O NAS
POZNAJ ZAMĘT OD
KUCHNI
Zamęt jest kulinarnym zapisem drogi Tomka Tracza, doświadczeń zdobywanych w Polsce i za granicą, pracy w wymagających kuchniach oraz lat poszukiwania własnego języka smaku. To restauracja oparta na produkcie, sezonie i technice, ale również na intuicji, swobodzie i ciągłej potrzebie zmiany.
TOMEK
Kuchnię Zamętu tworzy Tomek Tracz. Jego zawodowa droga prowadziła przez Polskę, Wielką Brytanię, Irlandię, Berlin, Paryż i Dubaj. Doświadczenie zdobywał w restauracjach wyróżnionych przez Michelin, między innymi w The Ledbury w Londynie oraz Campagne w Kilkenny. Pracował również jako szef kuchni, Executive Chef oraz kucharz odpowiedzialny za rozwój nowych konceptów i produktów. Brał udział w otwarciach restauracji i hoteli, prowadził zespoły, tworzył autorskie karty i współpracował przy projektach kulinarnych dla dużych marek. Ważną częścią jego drogi było także ciągłe uczenie się i konfrontowanie własnej kuchni z innymi sposobami myślenia. Przykładem są doświadczenia zdobywane w Berlinie oraz praca w Horváth. Zamęt jest podsumowaniem tej drogi, ale nie jej końcem. Wszystkie miejsca, ludzie i kuchnie, które pojawiły się wcześniej, stały się podstawą do stworzenia własnego języka opartego na produkcie, sezonie, technice i intuicji. To kuchnia, która czerpie z doświadczenia, ale nie próbuje odtwarzać żadnego z wcześniejszych miejsc.
MONIKA
Monika Tracz wnosi do Zamętu doświadczenie z innego obszaru. Przez lata prowadziła duże projekty, zarządzała zespołami i rozwijała się w obszarze zarządzania oraz przywództwa. W Zamęcie odpowiada przede wszystkim za jego stronę kreatywną. Współtworzy identyfikację, estetykę i komunikację oraz dba o to, jak restauracja jest odbierana poza samym talerzem. Tomek buduje język kuchni, a Monika język marki. Razem tworzą Zamęt jako spójną całość, w której jedzenie, wnętrze, komunikacja i doświadczenie gościa wynikają z jednej wspólnej wizji.
MAKS
Moja przygoda z gastronomią zaczęła się od gnocchi z sosem pomidorowym mojej cioci. Tak mi zasmakowały, że zacząłem sam gotować. Na 18. urodziny dostałem shaker i już wtedy wiedziałem, co chcę robić. Uwielbiam tworzyć, dlatego świetnie odnajduję się zarówno w gotowaniu, jak i w przygotowywaniu klasycznych, a szczególnie improwizowanych i autorskich koktajli. Z winami też sporo mnie łączy, choć ta znajomość zaczęła się od wrobienia mnie w skosztowanie „soku porzeczkowego”. Dziś chętnie pomagam dobrać wino do okazji i tego, co pojawia się na talerzu. Prywatnie jestem spokojnym chłopakiem z osiedla, który mówi „dzień dobry” na klatce. Mam sporo różnych, czasem dość nietypowych hobby i lubię stawiać sobie nowe wyzwania. Chciałbym z czasem pokazać w Zamęcie również swoje umiejętności związane z koktajlami i rozwijać się razem z tym miejscem.
RADEK
Do kuchni wszedł stosunkowo niedawno, ale szybko okazało się, że ma to, czego nie da się nauczyć z książek — ciekawość, pokorę i dużą chęć rozwoju. Dużo pyta, dużo obserwuje i chce rozumieć, dlaczego coś robimy, a nie tylko jak. Po pracy najchętniej słucha rapu, a w kuchni trzyma raczej spokojny rytm. Bez zbędnego hałasu, bez ego, za to z coraz większą pewnością siebie. Radek jest jednym z tych ludzi, których po prostu dobrze mieć obok — uczciwy, lojalny, pracowity i zwyczajnie dobry. W Zamęcie dopiero buduje swój warsztat, ale apetyt na wiedzę ma zdecydowanie większy niż staż. I właśnie za to go cenimy.


















